Co robić w Bangkoku? Top 10 atrakcji

Co robić w Bangkoku? Top 10 atrakcji

Bangkok – stolica Tajlandii przyciąga turystów z całego świata. Dlaczego? Może chcą się poczuć jak w filmie Kac Vegas? Mnie bynajmniej nie zafascynowała za sprawą filmu, ale dlatego, że to bardzo różnorodne miasto i na dobrą sprawę każdy znajdzie coś dla siebie!

Jeśli jesteś w Bangkoku i szukasz inspiracji co robić w tym mieście – to zobacz moją topową dychę dla tego miasta!

 

KHAO SAN ROAD


Khao San Road to chyba najbardziej znana ulica backpackerska na świecie, chociaż nie tylko backapackerów  przyciąga. To właśnie tutaj jest serce nocnego życia miasta. Dlatego jeśli chcesz poszaleć – tutaj na pewno Ci się to uda. Oczywiście nie tylko huczne imprezy Khao San ma do zaoferowania – znajdziemy tu również puby ze świetną muzyką na żywo i knajpki z dobrym jedzeniem. W ciągu dnia natomiast możemy puścić się w wir zakupów, gdzie na straganach możemy znaleźć cenne perełki.

 

CHINA TOWN


China Town w Bangkoku jest naprawdę warta odwiedzenia. Jeśli na moment chcemy poczuć się jak w Chinach, posmakować przepysznej chińskiej kuchni i napić się prawdziwej herbaty – koniecznie musisz tam zajrzeć!

 

FLOATING MARKET


Pływający market to z pewnością kolejna rzecz must have w Bangkoku. Największy tego typu market znajduje się w wiosce Damnoen Saduak i jest oddalony o około 1,5 h od stolicy. Kiedyś taka forma handlu była bardzo popularna, jednak dziś w dobie dobrej komunikacji drogowej zanika. Pływający market w Damnoen Saduak w moim odczuciu jest niestety przereklamowany – nie ujrzycie tam Tajów robiących zakupy. Zdecydowanie bardziej polecam mniejszy market – Taling Chan Floating Market. Może nie robi tak spektakularnego wrażenia jak większy z Damnoen Saduk, jednak to właśnie tutaj możemy poczuć namiastkę lokalnej społeczności, która przychodzi tutaj zjeść dobry posiłek ugotowany na łódce.

 

STREET FOOD


Ach to tajskie jedzenie! Nie przesadzę mówiąc, że tajskie jedzenie to dla mnie jedne z najlepszych na świecie. Dlatego eksplorując Tajlandię byłam w siódmym niebie. A gdzie najlepiej smakuje tajskie jedzenie? Oczywiście na ulicy. Bangkok uwielbiam pod tym względem, że dzień mogę rozpocząć szybkim mixem ze świeżych owoców, przez Pad Thai, a zakończyć pikantną zupą Tom Yum. I to wszystko po drodze do kolejnych atrakcji, za naprawdę niewielkie pieniądze. Dla osób szukających wrażeń, oprócz tradycyjnych tajskich przysmaków  znajdziecie prażone robaki i skorpiony, na które sprzedawcy będą usilnie Was namawiać.

 

MUAI THAI


Tajski boks, znany również jako Muai Thai jest tak duży w Tajlandii, jak piłka nożna w Europie. Dlatego będąc w Bangkoku warto zajrzeć na ring, żeby zobaczyć jak to robią Tajowie. Podczas swojej wyprawy odwiedziłam najstarszy stadion w Bangkoku (Rajadamnern Boxing Stadium) i całe wydarzenie zrobiło na mnie naprawdę spore wrażenie! Koszt wstępu to koszt od 1000 do 2000 THB (cena zależna od miejsca). My wybraliśmy środkową sekcję za 1500 THB i mieliśmy idealny widok na ring – co widać na zdjęciu.

 

ŚWIĄTYNIA LEŻĄCEGO BUDDY


Świątynia Wat Pho to najstarsza i zarazem największa świątynia w Bangkoku pochodząca z XVIII wieku. Większość ludzi przyjeżdża tutaj, żeby zobaczyć gigantyczny posąg Buddy, który mierzy 15 m wysokości i 46 metrów długości. Wat Pho jest popularną atrakcją zarówno dla turystów, jak i mieszkańców, a pomimo tego, udało się zachować spokojną i harmonijną atmosferę. Koszt wstępu do kompleksu to 100 THB. Pamiętajcie też, że w świątyni obowiązuje dress code (ubranie, które zakrywa ramiona i nogi przynajmniej do kolan).

 

SZKOŁA GOTOWANIA


Nie raz już pisałam, że kuchnia to dla mnie bardzo ważny element podróży. Uwielbiam ostre jedzenie, dlatego tajska kuchnia bardzo przypadła mi do gustu.  Więc tym razem – oprócz oczywiście próbowania wszelakich tajskich dań – postanowiłam się ich nauczyć.

W Bangkoku jak i całej Tajlandii, szkół oferujących naukę tajskiej kuchni jest naprawdę sporo. Ostatni dzień przed wyjazdem z Bangkoku zarezerwowaliśmy właśnie na cooking class. Co prawda kurs trwa około 4 godzin, ale chcieliśmy mieć jeszcze czas na zakupy tajskich produktów, żeby zdobytą wiedzę wykorzystać w praktyce już w domu. Skończyło się tak, że cały podręczny bagaż wypakowany był produktami do gotowania 😀

Nasz wybór padł na szkołę gotowania Silom. W programie było odwiedzenie pobliskiego marketu i zrobienie zakupów (przy czym przemiła Pani prowadząca kurs opowiadała nam o  wszystkich składnikach i ich właściwościach), a następnie przygotowanie 5 posiłków, a pomiędzy nimi oczywiście najmilsza część, czyli konsumpcja. Na koniec otrzymaliśmy  książkę z przepisami (oczywiście w języku angielskim), w której były nie tylko przepisy, których się nauczyliśmy, ale również kilkanaście innych przepisów tajskiej kuchni. Koszt kursu to 1000 BTH (wieczorny kurs  900 BTH). Więcej info  znajdziecie na stronie internetowej Silom Thai Cooking School.

 

 

SKY BAR


Kto by nie chciał wypić drinka na jednym z najwyższych wieżowców z widokiem na miasto? W Bangkoku jest kilka takich punktów, a jeśli Wasz wyjazd nie jest niskobudżetowy to warto pokusić się również o noc w hotelu z basenem na górze. Hotel, który ma basen z pięknym widokiem na miasto to  między innymi So Sofitel Bangkok.

Tylko pamiętajcie, że w popularnym barze Sky Bar (który znajduje się na terenie hotelu Lebua na 63 piętrze) obowiązuje strój wieczorowy, tj. pełne buty i dla Panów długie spodnie (niestety w innym przypadku Was nie wpuszczą), a otwarcie jest od godziny 18.00.

 

AYUTTHAYA


Ayutthaya  – starożytna stolica Tajlandii jest oddalona od Bangkoku o około 80 km. Warto zatem poświęcić jeden na jej odwiedzenie. Ayutthaya to kompleks starożytnych świątyń pochodzących z XIV-XVI wieku.

Warto na miejscu wypożyczyć skuter (około 100 THB/dzień + paliwo) i tak zwiedzać Ayutthaye, bo odległości są dosyć spore. Alternatywą jest również rower, ale patrząc na ludzi, którzy w mega upał ledwo pedałowali – lepiej jednak skorzystać z pierwszej opcji.

Dojechać do Aytthayi jest bardzo prosto – z dworca głównego jedzie bezpośredni pociąg. Koszt w pociągu z miejscem 3 klasy to 20 THB.

 

TAJSKI MASAŻ


Usługi masażu w Tajlandii świadczone są dosłownie na każdym kroku. Dlatego będąc tam warto skusić się na zaproszenie i doświadczyć tego znanego na całym świecie masażu. Wartości jakie płyną z masażu tajskiego są naprawdę spore. Masaż usuwa napięcia z mięśni i stawów, dzięki czemu  poprawia ich elastyczność i uwalnia od bólu. Poprawia  również jakość snu i przynosi ulgę w psychicznym zmęczeniu. Ceny masażu zaczynają się już nawet od 80 bathów za pół godziny.