Co robić w Pekinie? Top atrakcje

Co robić w Pekinie? Top atrakcje

Stolica Chin przyciąga miliony turystów, głównie ze względu na liczne zabytki, ale również dlatego, że z Pekinu już niedaleka droga do osławionego Muru Chińskiego.

Pekin był  pierwszym przystankiem w naszej miesięcznej wyprawie po Chinach. Miasto przywitało nas niemiłosiernym upałem, ale na szczęście niezbyt odczuwalnym smogiem. Pekin zwiedzaliśmy w drugiej połowie lipca i przeznaczyliśmy na to pełne 4 dni.

 

Przygotowałam dla Was listę top atrakcji, które warto zrobić będąc w stolicy Państwa Środka, a także zawarłam praktyczne informacje, które pozwolą lepiej zaplanować wyjazd. Zapraszam!

 

WIELKI MUR CHIŃSKI  长城


Wielki Mur to niewątpliwie najbardziej rozpoznawalny symbol Chin, a co za tym idzie – licznie odwiedzana atrakcja turystyczna. Rozpoczęcie budowli datuje się  na VI wieku p.n.e. i jest ona  najdłuższą, zbudowaną przez człowieka konstrukcją na świecie – liczyła najprawdopodobniej 21  196 km.

Z Pekinu można dostać się na kilka odcinków muru. Pierwszy odcinek – Badaling jest najbliżej Pekinu, ale za to najbardziej zatłoczony. My zdecydowaliśmy się na Mutianyu i zarezerwowaliśmy sobie wyjazd z naszego hostelu. Na początku tłum trochę przerażał, ale im dalej się wspinało po murze – tym mniej zwiedzających.

Początkowo mieliśmy w planach jechać na jeszcze dalszy odcinek (Jinshanling), jednak pytając lokalnych o sposób dostania się tam wszyscy pukali się w czoło, że dojazd na własną rękę jest trudny i zajmuje dużo czasu (odcinek faktycznie jest oddalony o ponad 150 km), dlatego jednak padło na Mutianyu.

Koszt wycieczki zorganizowanej z hostelu to 280 CNY (plus wyciąg – płatne na miejscu 120 CNY),  w cenie zawarte było śniadanie, lunch, transport i anglojęzyczny przewodnik.

Wielki Mur naprawdę zachwyca widokami i zdecydowanie jest to top 1 tej części podróży!

 

PLAC TIANANMEN  天安门广场


Plac Bramy Niebiańskiego Spokoju to największy publiczny plac na świecie, który usytuowany jest w centrum Pekinu przed Zakazanym Miastem. Jest to również jedna z głównych atrakcji stolicy, dlatego musicie być przygotowani na tłumy – no ale tego w Chinach nie unikniecie 🙂

Dla zagranicznych turystów Plac Tiananmen kojarzy się z protestami w 1989 roku, gdzie żołnierze dokonali masakry na kilku tysiącach osób, głównie studentach. Dlaczego tylko zagraniczni? Bo większość młodych Chińczyków nie ma pojęcia o tych wydarzeniach, ponieważ jest to temat tabu w Chinach, a co za tym idzie nie jest on obecny w mediach ani szkołach.

Wejście na teren placu jest bezpłatne. Do Tiananmen dojedziecie czerwoną (nr 1)  lub niebieską (nr 2) linią metra. Polecam aplikację Metro China Subway – bardzo ułatwi Wam podróżowanie po Pekinie i całych Chinach.

 

ZAKAZANE MIASTO 紫禁城


Zakazane Miasto to nic innego jak pałac cesarski. Zbudowane w XV wieku, gdy cesarz z dynastii Ming zapragnął przenieść stolicę z Nankinu do Pekinu. Tak powstał ogromny kompleks cesarski z setkami budynków – dlatego nazywane jest miastem. Nazywane jest również zakazanym, a to dlatego, że kompleks było zakazany przez ponad 500 lat. Całą posiadłość otaczała fosa i mur obronny i nikt nieupoważniony nie mógł dostać się do pałacu.

 

Do Zakazanego Miasta wejdziecie od strony Placu Tiananmen. Bilety kosztują 60 CNY (wejście do kompleksu jest limitowane do 80 tys. turystów dziennie (nam udało nam się kupić je na miejscu, mimo, że byliśmy w sezonie), dlatego warto rozważyć opcję zakupu online.

 

 

PARK WZGÓRZA WĘGLOWEGO  景山公园


Po zatłoczonym Placu Tiananmen i Zakazanym Mieście, Park Jingshan był bardzo miłą odmianą. Dużo zieleni i cisza – tego potrzebowaliśmy. W przeszłości park służył oczywiście cesarzom do wypoczynku. Jak sama nazwa wskazuje w parku znajduje się wzgórze – i to nie byle jakie – z niego rozpościera się niesamowity widok na Zakazane Miasto. Spacer na wzgórze nie jest wymagający i już po chwili jesteście na szczycie.

Jingshan  Park znajduję się bezpośrednio na północ od Zakazanego Miasta, a wstęp kosztuje 2 CNY (wystawy wewnątrz parku są dodatkowo płatne)

 

PARK BEIHAI  北海公园


Park Beihai to również dawny ogród cesarski, który jest jednym z najstarszych i najlepiej zachowanych ogrodów w Chinach. Ogród pochodzi z początków X wieku i do 1911 roku nie był dostępny publicznie.

 

Cały park zajmuje prawie 70 ha w skład którego wchodzi wyspa Jade Flowery Islet a na niej wzgórze z Białą Dagobą. Wyspa jest otoczona dużym stawem – zwanym Beihai (co oznacza Północne Morze), od którego pochodzi nazwa całego parku. Na terenie parku znajduje się Parawan Dziewięciu Smoków – znajdują się na nim 9 wielkich, wijących się smoków, a po bokach i na okapie kilkaset mniejszych, a także Pięć Smoczych Pawilonów – czyli pięć połączonych chińskich altanek znajdujących się na północnym brzegu, naprzeciwko Białej Dagody. Okrągłe Miasto – Circular City położone jest w południowo-zachodnim rogu parku, gdzie możemy podziwiać cenny posąg Buddy, urnę z 1265 roku używaną do przechowywania wina (ważąca 3,5 tony), a także dwudziestometrowe około 800-letnie drzewo.

Park znajduje się na północny zachód od Zakazanego Miasta, a wstęp kosztuje 10 CNY.

 

PAŁAC LETNI  颐和园


Cesarski pałac letni to ogromny kompleks położony nad jeziorem Kunming i z górującym nad nim Wzgórzem Długowieczności. Weźcie ze sobą dużo wody, bo jest gdzie spacerować. Pałac letni jest naprawdę warty obejrzenia – oferuje piękne widoki na jezioro, góry, wzgórza i liczne pagody. Można tutaj trochę odetchnąć od zgiełku miasta, a w tak ogromnym parku obecności tysięcy turystów nie odczuwa się tak bardzo.

 

Wstęp do pałacu to koszt 30 CNY (dodatkowe atrakcje wewnątrz parku są dodatkowo płatne – chyba, że zdecydujecie się na bilet combo za 60 CNY – wtedy wszystkie atrakcje w środku będą zawarte w tym bilecie).

 

ŚWIĄTYNIA NIEBA  天坛 


Świątynia Nieba to kompleks parkowo-świątynny pochodzący z XV wieku. Znajdują się tam sakralne budowle taoistyczne z Qinian Dian (Pałac modłów o urodzaj) na czele – właśnie ta budowla to główna atrakcja całego parku.

Cały pawilon świątyni Qinian Dian jest wykonany z drewna i co ciekawe – do jego budowy nie użyto ani jednego gwoździa. Okrągły Ołtarz jest najświętszym miejscem w całym kompleksie. Cesarz składał tutaj niegdyś ofiary, a na głównej platformie, która obecnie jest pusta stał Tron nieba. Uważano, że to miejsce jest środkiem cesarstwa chińskiego, jak i całej Ziemi!

Do wschodniej bramy Świątyni możne dojechać 5 linią metra (przystanek Tiantan East Gate). Wstęp na teren parku jest bezpłatny – tylko wejścia do poszczególnych świątyń są płatne (każda 10 CNY). Można kupić przy wejściu bilet combo na wszystkie świątynie za 30 CNY.

 

HUTONGI  北京胡同


Hutongi to jedne z najbardziej charakterystycznych cech pekińskiego krajobrazu. Są to dzielnice parterowych budynków, które połączone są ze sobą wąskimi uliczkami.

Hutongi pojawiły się w Pekinie już w XII wieku za panowania dynastii Yuan. “Huto” pochodzi z języka mongolskiego i oznacza studnię – osadnictwo skupiało się właśnie wokół studni. W czasach cesarskich wokół Zakazanego Miasta znajdowało się kilka tysięcy hutongów. Jeszcze w połowie ubiegłego stulecia w mieście było ponad 7000 hutongów, teraz jest ich niespełna 2000. Na ich miejscu buduje się nowe osiedla i biurowce a także galerie handlowe.

Pekińskie hutongi to na pewno zabudowa unikalna na skalę światową – dlatego warto je odwiedzić i dać się zgubić wśród wąskich, krętych alejek.

 

KACZKA PO PEKIŃSKU  北京烤鸭


W moim zestawieniu oczywiście nie mogło zabraknąć jedzenia. Nie będę ukrywać, że jedzenie w Chinach mnie trochę zawiodło, jednak mimo wszystko da się zjeść dobrze i tanio. Oczywiście jedną z opcji są markety ze street food’em, co jest dobrym rozwiązaniem jeśli nie zna się chińskiego – bo możemy zobaczyć co zjemy 😀 W małych knajpkach też dobrze zjemy jeśli wiemy co wybierać. W Pekinie w większości knajpek były menu z obrazkami (menu w wersji angielskiej to rzadkość, ale zdarzają się), jednak tutaj też należy uważać – często trafiały się dania z najgorszymi partiami mięsa (nie jestem wybredna, ale tłuste skóry i kurze łapki to dla mnie za dużo 😀 ).

Obowiązkową pozycją jest na pewno kaczka po pekińsku (dla mnie jedno z najlepszych dań jakie jadłam w Chinach). Za pół kaczki (porcja taka jak na zdjęciu poniżej) zapłaciliśmy 68 CNY.

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE


 

TRANSPORT

Jak dojechać z  Beijing Capital International Airport (PEK) do centrum?

Airport Express – szybki pociąg, który dojeżdża do Dongzhimen Station w centrum Pekinu w 30 minut. Koszt przejazdu to 25 CNY. Bilet możemy kupić w automacie lub przy kasie.

Transport w Pekinie to przede wszystkim metro. Warto wyrobić sobie kartę do metra (koszt depozytu to 20 CNY) i doładować na 20-30 juanów, żeby swobodnie jeździć po mieście. Na każdej stacji metra/dworcu autobusowym czy pociągowym trzeba przejść kontrolę bagażu (jeśli macie butelkę z napojem na widoku, możecie zostać poproszeni o napicie się z niej).

 

NOCLEGI

Nocleg bookowaliśmy za pośrednictwem booking.com – ofert nie brakuje w różnych przedziałach cenowych. My nocowaliśmy w hostelach i sugerowaliśmy się tylko oceną gości, żeby mieć pewność, że obsługa chociaż trochę komunikuje się po angielsku.

Ważne! – nie wszystkie hotele lub hostele przyjmują zagranicznych turystów. Dlatego przed rezerwacją warto dobrze sprawdzić ofertę.

Za 3 noclegi w Pekinie zapłaciliśmy 459 CNY (229,5 CNY/os)

 

KARTA SIM/INTERNET

Będąc w Pekinie, jak i w całych Chinach, niegłupim pomysłem jest zaopatrzenie się w lokalną kartę sim – głównie do internetu. Odradzam zakup karty od razu na lotnisku, ponieważ ceny dla turystów są przynajmniej 50% wyższe. My kupiliśmy kartę w China Mobile za 50 CNY gdzie mieliśmy do wykorzystania 1 GB internetu plus lokalne rozmowy. Znalezienie salonu gdzie mówią po angielsku graniczy z cudem – jednak dzięki pomocy translatora powinno pójść gładko. China Mobile działała bez zarzutu, także w innych prowincjach Chin. Z tego co dowiedziałam się później – w China Unicom są tańsze taryfy, dlatego może warto skorzystać z tej sieci.

 

APLIKACJE NA TELEFON

Wszystkie niezbędne informacje na temat przydatnych aplikacji na telefon, które ułatwią Wam komunikację, transport i ogólnie caly pobyt znajdziecie w moim innym poście – Klik

 

Przyda Wam się również umiejętność liczenia na palcach, bo w Chinach mają inny system liczenia na palcach.

 

A na koniec podzielę się z Wami mapą, gdzie zaznaczyłam wszystkie atrakcje z mojej listy.